SZKICE HISTORYCZNE PTF

Tom II

 

03 kwietnia 2021

Rozwój i założenia szwedzkiego systemu gimnastycznego (4/2021)

cz.1

System gimnastyki szwedzkiej został zapoczątkowany przez Per Henrika Linga (1776-1839), założyciela w 1813 r. i dyrektora Królewskiego Centralnego Instytutu Gimnastycznego w Sztokholmie. W kolejnych latach był rozwijany przez jego syna Hjalmara Linga (1820-1886), który uzupełnił program ćwiczeń, zapewniając mu trwałość i ogólne zastosowanie. Następcą H. Linga w 1882 r. został prof. Lars M. Törngren (1839-1912), który w latach 1887-1907 kierował sztokholmskim Instytutem. Zwalczał wówczas wytrwale zakusy tych, którzy próbowali wprowadzić do gimnastyki szwedzkiej elementy akrobatyczne, był również przeciwnikiem zawodów i wyścigów, choć popierał rozwój gier ruchowych. Będąc wierny zasadom systemu Linga, wyznaczył nowy kierunek rozwoju Instytutu w XX w.

Nowy kierunek w rozwoju teorii gimnastyki szwedzkiej nadał znany profesor anatomii, fizjologii i teorii gimnastyki Johan Lindhard (1870–1947), od 1909 r. związany z Uniwersytetem w Kopenhadze. Najbardziej znamienną cechą nowych prądów, propagowanych przez prof. Lindharda, był ewolucyjny zwrot od gimnastyki, w której przeważała praca statyczna, do gimnastyki, która na pierwszy plan wysuwała pracę dynamiczną. W swojej pracy pt. Szczegółowa teoria gimnastyki (1914) stwierdził, że „Gimnastyka racjonalna nie istnieje, gdyż zbyt mało jeszcze wiemy o fizjologji ćwiczeń cielesnych”. W sprawie wyboru systemu brał, za punkt wyjścia układ Linga, mo­tywując jednak ten krok nie jego „racjo­nalnością”, lecz „zdolnością do roz­woju”. Na tej podstawie dokonał nowego podziału ćwiczeń, tworząc tzw. „model lindhardowski”, który uzasadniał nie tyle różnicami wpływu tych lub innych ruchów na ustrój, lecz zadaniem, jakie im stawiamy.

W Instytucie niemal od samego początku szkolono instruktorów gimnastyki, w tym także gimnastyki leczniczej. Przez 100 lat działania Instytutu wyszkolono 1293 osoby, z tego 505 cudzoziemców (125 mężczyzn i 380 kobiet). Wśród pierwszych Polaków, którzy wyjechali do Szwecji, by poznać system Linga była Helena Prawdzic-Kuczalską (1854-1927) oraz dr Roman Skowroński (1862-1923). Na przełomie 1892/1893 r. przebywali na kilkumiesięcznym stażu w Centralnym Królewskim Instytucie Gimnastycznym oraz u prof. Andersa G. Widego (1854-1938) w Sztokholmie, gdzie zapoznali się z techniką gimnastyki leczniczej i masażu. Po powrocie, H. Kuczalska otworzyła w Warszawie Zakład Gimnastyki Szwedzkiej, Leczniczej, Zdrowotnej i Masażu dla Kobiet i Dzieci, w którym w 1895 r. powołała do życia szkołę gimnastyki pedagogicznej i leczniczej, kształcąc pierwszych polskich fizjoterapeutów. Z kolei R. Skowroński w 1893 r. utworzył w Warszawie zakład leczniczo-gimnastyczny (mechanoterapeutyczny), krzewiąc idee wychowania fizycznego. Do zwolenników systemu Linga wśród lekarzy, należał także W. Kozłowski z Warszawy, dr E. Piasecki i K. Wyrzykowski ze Lwowa. Jako nieliczni, poprzez pisma, odczyty i działalność lekarską utorowali drogę do upowszechnienia tego systemu w Polsce, jako systemu najbardziej racjonalnego.

Początkowo nie wszyscy przedstawiciele świata medycznego zgadzali się z opinią Linga i jego wychowanków, że schorzenia można skutecznie leczyć dobrze dobranymi ćwiczeniami lub umiejętnie wykonanym masażem. Z biegiem lat sposób ten został jednak zaakceptowany, czego dowodem jest fakt przyjęcia Linga w 1831 r. w szeregi stowarzyszenia Swedish General Medical Association, a w 1835 r. do Szwedzkiej Akademii i przyznanie mu w tym samym roku tytułu profesora.

Na przełomie XIX i XX w. rozgorzał spór, który z systemów, szwedzki czy niemiecki, jest bardziej racjonalny. Zwłaszcza zauważalne było to we Francji, gdzie jeszcze w pierwszych latach XX w. w programie wychowania fizycznego dominował system niemiecki, a od ok. 1908 r. został zastąpiony przez system szwedzki, z pewnymi uzupełnieniami. System Linga próbowano wprowadzić także na ziemiach pruskich już od połowy XIX w. Jednak od początku podważano w nim dbałość o zdrowie i równomierny rozwój ciała jako odpowiednika wolnego ducha. Stąd system szwedzki był stopniowo zmieniany i usuwany na rzecz gimnastyki Jahna (zakazany w Prusach od ok. 1819 r.). Doprowadziło to do sytuacji, że za gimnastykę szwedzką zaczęto uznawać różne ruchy wolne, wykonywane bez żadnej myśli przewodniej, które z systemem Linga nie miały nic wspólnego. Jej przeciwnicy podnosili, że system Linga zawiera zbyt dużo ćwiczeń wyprostnych karku i grzbietu, a zaniedbuje mięśnie brzucha, zarzucali zbyt dużo ćwiczeń o charakterze ortopedycznym, ironicznie nazywając gimnastykę szwedzką „gimnastyką dla chorych”.

Pomimo dokonywanych reform, trzy główne zasady Linga pozostały niezmienione. Chodziło o zasadę racjonalnego doboru ćwiczeń, wg danych anatomiczno – fizjologicznych i psychologicznych; zasadę porządku, w jakim ćwiczenia jedno po drugim następowały po sobie w całokształcie nauczania, w tym w ciągu jednej lekcji oraz środki techniczne nauczania (lokal, przyrządy itp.), które miały być podporządkowane zasadom poprzednim, aby ułatwiać ich wykonanie praktyczne.

Beata Skolik, Mariusz Migała

01 marca 2021

Helena Prawdzic-Kuczalska – emancypantka czy pionierka fizjoterapii? (3/2021)

cz.2

Działalność Heleny Kuczalskiej i absolwentów jej szkoły spowodowała zamianę dotychczas stosowanego w polskich zakładach gimnastycznych systemu niemieckiego na nowoczesny, oparty na zasadach nauki, system gimnastyki szwedzkiej. Szkoła promowała rozwój fizyczny kobiet, a sama Kuczalska twierdziła, że „kobieta musi być zdrową i silną, aby istoty, którym daje życie, były zdrowe i silne”. Działalność szkoły miała szczególne znaczenie dla kobiet chcących wykonywać nowy zawód. W tym czasie wykształcone kobiety pracowały najczęściej jako sekretarki bądź guwernantki. Absolwentki Warszawskiej Szkoły Gimnastyki Szwedzkiej i Masażu Heleny Kuczalskiej były chętnie zatrudniane w prywatnych szkołach żeńskich i mogły liczyć na zarobki znacznie przekraczające przeciętne wynagrodzenia „biuralistek”. Otwierały własne zakłady gimnastyki leczniczej i masażu, w okresie międzywojennym pracowały w ośrodkach kształcących nauczycieli wychowania fizycznego. Dla absolwentek szkoły Heleny Kuczalskiej otwierały się zupełnie nowe możliwości rozwoju.

Założycielka szkoły prowadziła szeroko zakrojoną działalność na rzecz rozwoju wychowania fizycznego i sportu kobiet. Z jej inicjatywy powstało Towarzystwo Popierania Rozwoju Fizycznego Kobiet i Dzieci, Towarzystwo Gimnastyczne „Grażyna” oraz Warszawski Klub Wioślarek. Aktywnie działała w Ogrodach Gier i Zabaw im. Wilhelma Raua w Warszawie. Działała na arenie międzynarodowej, czego przykładem jest udział w Kongresie Wychowania Fizycznego w Paryżu w 1913 r.

Helena Prawdzic-Kuczalska była pionierką wychowania fizycznego i fizjoterapii w Polsce, założycielką pierwszej szkoły kształcącej fizjoterapeutów w Polsce. Dzięki jej pracy oraz wysiłkowi absolwentów Warszawskiej Szkoły Gimnastyki Szwedzkiej i Masażu w naszym kraju upowszechnił się najnowocześniejszy na świecie system gimnastyki szwedzkiej, zarówno wychowawczej jak i leczniczej. Jako pierwsza kobieta w naszym kraju otworzyła własny, nowoczesny zakład fizjoterapii skierowany głównie na leczenie kobiet i dzieci. Tak naprawdę była pierwszą polską fizjoterapeutką. Odniosła sukces, spełniając swoje marzenia i niewątpliwie marzenia wielu polskich kobiet o lepszym, innym życiu. Ponad wszelką wątpliwość była również emancypantką.

Przypomniana postać stanowi wzór, nie tylko dla tysięcy współczesnych fizjoterapeutek, ale wszystkich młodych Polaków. Nie dysponując dużymi środkami finansowymi, opierając się jedynie na własnej inteligencji, pracy i wiedzy, wniosła znaczący wkład w rozwój wychowania fizycznego i fizjoterapii w Polsce. Gdy była już u kresu sił, mogła z satysfakcją przeczytać: „Moda, wykrzywiająca kręgosłupy elegantkom dzięki łokciowym obcasom, ściskająca trzewia, deformująca wątrobę, obsuwająca nerki dzięki gorsetom i sznurówkom, moda wywołująca u swych wielbicielek niedokrwistość i wadliwą przemianę materji, dzięki połykaniu masami cytryn, celem uzyskania bladej, księżycowej karnacji skóry, jednem słowem ta moda, która była zazwyczaj antytezą zdrowia, przysłużyła się raz krzewieniu siły, tężyzny i zdrowia. Niech jej za to darowane zostaną winy i wszystko złe, jakie wyrządziła poprzednim hołdowniczkom”.

Helena Kuczalska zmarła w Toruniu 30 kwietnia 1927 r. i zgodnie z ostatnią wolą została pochowana w rodzinnym grobie na warszawskich Powązkach. Pomimo tak wielu zasług, w ostatnich latach przed śmiercią żyła w bardzo skromnych warunkach. Do dóbr materialnych nie przywiązywała większego znaczenia, a najważniejsze dla Niej było, by przekonać ludzi, aby mieli nadzieję, aby marzyli o odrodzeniu fizycznym i aby mieli odwagę realizowali swe marzenia wedle zasad, które wyznali, a nie według narzuconych prawd. Dzięki temu należy do najoryginalniejszych myślicieli, jakimi polska fizjoterapia może się poszczycić.

Sławomir Jandziś, Mariusz Migała

04 lutego 2021

Helena Prawdzic-Kuczalska – emancypantka czy pionierka fizjoterapii? (2/2021)

cz.1

Helena Prawdzic-Kuczalska (1854–1927) była nauczycielką wychowania fizycznego i fizjoterapii, propagatorką gimnastyki szwedzkiej i sportu kobiet w Polsce, założycielką pierwszej szkoły kształcącej fizjoterapeutów na ziemiach polskich. Jako pierwsza kobieta w naszym kraju otworzyła własny, bardzo nowoczesny zakład fizjoterapii. Była osobą nietuzinkową, niezmordowaną orędowniczką pracy pedagogicznej, która dzięki swej wyjątkowej inteligencji i wysokiej kulturze towarzyskiej, potrafiła zaskarbić sobie najpierw sympatię Szwedek, następnie polskich lekarzy, wreszcie Polek, które zainteresowały się ćwiczeniami i spotem. Poza tym przez wszystkie lata swej działalności zawodowej, słowem, piórem i czynem zachęcała młode Polki do pracy dla dobra Ojczyzny.

Po przybyciu do Warszawy z Krzemieńca Podolskiego, pracowała początkowo jako nauczycielka języka francuskiego. Chcąc podnieść swoje kompetencje zawodowe wyjechała na studia filologiczne do Paryża, gdzie spotkała osoby ze Szwecji, dzięki którym dowiedziała się o nowoczesnym systemie gimnastyki wychowawczej i leczniczej, opracowanym przez Lingów. Zafascynowana nowatorską metodą gimnastyczną, postanowiła zmienić całe swoje życie. W 1890 r. wyjechała do Szwecji i podjęła studia w charakterze wolnego słuchacza w Królewskim Centralnym Instytucie Gimnastycznym w Sztokholmie. Jednocześnie poznała działalność prywatnego Instytutu Gimnastyki prof. J. Arvedrsona, w którym kształcono nauczycielki gimnastyki pedagogicznej i leczniczej. Przed powrotem do kraju, nawiązała współpracę z dyrektorem Królewskiego Centralnego Instytutu Gimnastycznego, w ramach której otrzymała program szkolenia nauczycielek, opis wszystkich przyrządów gimnastycznych i obietnicę delegowania do pracy w Warszawie absolwentek Instytutu.

W 1892 r. otworzyła w Warszawie Zakład Gimnastyki Szwedzkiej Leczniczej (ortopedycznej), zdrowotnej (higienicznej) i Masażu dla Kobiet i Dzieci Heleny Kuczalskiej. W tym samym czasie ukazały się w prasie warszawskiej liczne artykuły przybliżające społeczeństwu profilaktyczne i lecznicze znaczenie gimnastyki szwedzkiej. Dyrektorem Zakładu został młody lekarz dr Zdzisław Sławiński (1867-1936), który zapewnił fachową opiekę i nadzór. Działania te ułatwiły Kuczalskiej nawiązanie kontaktów z lekarzami zainteresowanymi nowatorską metodą gimnastyki leczniczej. W Zakładzie prowadzono masaż ręczny i gimnastykę leczniczą wyłącznie systemem szwedzkim. Leczono skrzywienia kręgosłupa, choroby mięśni i stawów, narządów trawienia, wątłości organizmu, przypadki neurastenii i wiele innych schorzeń. Działalność Zakładu cieszyła się dużym zainteresowaniem mieszkańców Warszawy, gdyż tylko w 1894 r. z jego usług skorzystało 1054 osoby. Dodatkowym atutem przyciągającym pacjentów była specjalistka ze Szwecji, prowadząca ćwiczenia. W miesiącach wakacyjnych działalność Zakładu przenosiła się do uzdrowisk (Otwocka, Rabki, Ciechocinka), w których Kuczalska prowadziła pensjonaty posiadające dobrze wyposażone sale gimnastyczne.

W 1900 r. utworzyła w Warszawie szkołę będącą miniaturą Królewskiego Centralnego Instytutu Gimnastycznego. W tym samym roku uruchomiła pierwszy 18-miesięczny kurs dla nauczycielek gimnastyki, a w 1906 r. po uzyskaniu zgody władz carskich Warszawską Szkołę Gimnastyki Szwedzkiej i Masażu Heleny Kuczalskiej. Była to pierwsza szkoła kształcąca nauczycieli wychowania fizycznego i specjalistów gimnastyki leczniczej w Polsce. Była więc pierwszą szkołą kształcącą fizjoterapeutów. Nauka trwała dwa lata, program obejmował naukę anatomii z mechaniką ruchu, fizjologię, patologię, higieną, dzieje wychowania fizycznego, metodykę i systematykę ćwiczeń fizycznych, gry i zabawy oraz gimnastykę leczniczą wraz z masażem. Wykłady prowadzili znani warszawscy lekarze, absolwentki Królewskiego Centralnego Instytutu Gimnastycznego (najczęściej Szwedki), Helena Kuczalska, dwie nauczycielki: I. Pieńkowska i E. Piotrowicz oraz Ryszard Kozłowski. Działalność szkoły zakończyła się rok po wybuchu I wojny światowej. W ciągu 9 lat istnienia szkoły ukończyło ją 100 osób – 85 kobiet i 15 mężczyzn. Wszyscy oni przyczynili się do rozwoju wychowania fizycznego, sportu i fizjoterapii, szczególnie w okresie międzywojennym.

Sławomir Jandziś, Mariusz Migała

06 stycznia 2021

Douglas C. McMurtie (1888–1944) – twórca kompleksowej rehabilitacji (1/2021)

Pierwsze zorganizowane działania w zakresie rehabilitacji podjęto w Stanach Zjednoczonych wiosną 1917 r. (wojska amerykańskie dołączyły do pierwszej wojny światowej 6 kwietnia 1917 r.). Wcześniej w kraju tym nie istniały jeszcze zorganizowane formy rehabilitacji dla inwalidów wojennych. Po dwóch miesiącach od przystąpienia do wojny, dzięki funduszom zebranym przez obywateli w Nowym Jorku, Czerwony Krzyż powołał szkołę, przemianowaną wkrótce w Instytut Czerwonego Krzyża dla Inwalidów (Red Cross Institute for Crippled and Disabled Men). Instytut był pierwszą taką instytucją na dużą skalę w całych Stanach Zjednoczonych. W pierwszych miesiącach jego istnienia rozpoczęto badania i gromadzono wiedzę medyczną. Wkrótce amerykański wzór organizacji rehabilitacji oparto na systemach wprowadzonych w krajach europejskich, którego fundamentem była rehabilitacja i terapia zajęciowa opracowana wcześniej przez K. Biesalskiego.

Wiosną 1917 r. dyrektorem Instytutu Czerwonego Krzyża dla Inwalidów w Nowym Jorku został Douglas Craweford McMurtie (1888–1944). Z zawodu był projektantem krojów pisma (zaprojektował dwa kroje pisma McMurtrie Title i Vanity Fair Capitals), grafikiem, historykiem i bibliografem druku. Poza pracą zajmował się opieką i edukacją kalekich dzieci i dorosłych oraz ich rehabilitacją. W latach 1912-1919 redagował „American Journal of Care for Cripples”, był prezydentem Federacji Stowarzyszeń na rzecz Kalek. W czasie wojny pełnił funkcję dyrektora Instytutu Czerwonego Krzyża, początkowo swą pracę wykonując nieodpłatnie jako wolontariusz. W 1918 r. zorganizował Szkołę Reedukacji i Rehabilitacji Inwalidów Wojennych i to on po raz pierwszy we współczesnym znaczeniu użył pojęcie rehabilitacja, opisując eksperymentalną szkołę. W tym samym roku wniesiono pod obrady Senatu USA ustawę o zawodowej rehabilitacji żołnierzy i marynarzy. Wcześniej zamiast terminu rehabilitacja używano określenia fizyczna rekonstrukcja, reedukacja, odbudowa osoby kalekiej i odnosiły się one głównie do osób z uszkodzeniem narządów ruchu.

W 1919 r. założono w Nowym Jorku Federalne Biuro Zawodowej Rehabilitacji, określając rehabilitację jako proces przywracania poszkodowanym jak najpełniejszej zdolności fizycznej, psychicznej, społecznej i zawodowej, rozpatrywanej również w kategoriach ekonomicznych. Na zagadnienia związane z opieką nad inwalidami z punktu widzenia ekonomicznego zwrócił uwagę już wcześniej Paul O.F. Pastur (1866-1938), belgijski działacz społeczny, który przekonał władze miasta Charleroi, że lepsze efekty, a także taniej jest nauczyć inwalidów zawodu, niż umieszczać ich w zakładach opiekuńczych. W tym celu stworzył tam jedną z pierwszych placówek edukacyjnych dla inwalidów, dając tym samym początek rehabilitacji leczniczo-społeczno-zawodowej.

Dyrektor McMurtie w 1919 r. opublikował książkę pt. The Disabled Soldiers (Niepełnosprawni Żołnierze), w której zawarł swoje credo na temat znaczenia rehabilitacji, rozpatrywanej głównie w aspekcie socjalno-zawodowym. Zwrócił uwagę na fakt, że nabyte kalectwo stawało się szczególnie powszechnym zjawiskiem w czasie i zaraz po konfliktach zbrojnych. Dlatego w 1918 r., po zakończeniu pierwszej wojny światowej, podjął się usystematyzowania i opisania rehabilitacji jako oddzielnej gałęzi nauki, na przykładzie żołnierzy i marynarzy uczestniczących w wojnach na wszystkich kontynentach świata. Podkreślał, że niezależnie od rodzaju i wielkości konfliktów zbrojnych, rehabilitacja inwalidów wojennych jest procesem złożonym i oprócz poprawienia zdolności fizycznych chorego, niezwykle ważnym elementem jest praca nad przywróceniem go do odgrywania roli w życiu społecznym i zawodowym. Istotnym czynnikiem w procesie aktywizacji inwalidów wojennych miała być też według autora edukacja społeczna, pozwalająca na wzbudzenie postaw otwartości, akceptacji i zrozumienia wobec poszkodowanych przez wojnę, gdyż brak świadomości społecznej był często większą przeszkodą dla inwalidów, niż np. amputacja lub utrata wzroku.

W kontekście terapii ruchowej McMurtie podkreślał, że dużo większe efekty przynosi bezpośrednie przygotowywanie chorego w kierunku konkretnie sprecyzowanej pracy zawodowej, niż wykonywanie zabiegów podejmujących próbę rehabilitacji ogólnej uszkodzonych narządów. Jako przykład podał chorego z niesprawnością palców, któremu większe efekty rehabilitacyjne przyniosła systematyczna próba wykonywania ćwiczeń manualnych przygotowujących do podjęcia pracy zawodowej, aniżeli długie serie ćwiczeń i masaże terapeutyczne. Ponadto prowadzenie w ośrodkach rehabilitacyjnych ćwiczeń ruchowych nastawionych na specjalizację zawodową miało również wymierne efekty pod względem terapii psychologicznej, gdyż dawały one choremu nadzieję na podjęcie pracy zarobkowej po zakończeniu procesu rehabilitacji. Taki rodzaj rehabilitacji McMurtie określał terminem terapii zajęciowej (Occupational Therapy).

Beata Skolik, Mariusz Migała, Sławomir Jandziś


Tom I

Wszystkie teksty z 2020 r. znajdują się pod linkiem Szkice Historyczne PTF 2020, t.1:

Szkice Historyczne PTF 2020, t.1